Prawo17 lipca, 2020

Pyrrusowe zwycięstwo nauczycieli - Bogdan Bugdalski

Wrzuceni na głęboką wodę nauczyciele musieli poradzić sobie z kształceniem na odległość, nierzadko doznając przy okazji znacznych strat psychicznych i wizerunkowych. Konieczność prowadzenia nauki zdalnej odbiła się też negatywnie na zawartości ich portfeli i nic nie wskazuje na to, by miało się to zmienić. W walce z kryzysem wywołanym epidemią koronawirusa odnieśli sukces, ale jakim kosztem?

Fragment artykułu z miesięcznika "Dyrektor Szkoły" 2020/7

Na początku czerwca na konferencji prasowej minister edukacji zapowiedział, że w tym roku szkolnym uczniowie już do szkół nie wrócą. Opieką objęto tylko dzieci z klas I–III, natomiast starsze mogły się umawiać na indywidualne konsultacje z nauczycielami. – Wspólnie z panem premierem Mateuszem Morawieckim oraz innymi ministrami uznaliśmy, że nie ma już sensu przywracania tradycyjnej nauki w szkołach podstawowych i ponadpodstawowych – mówił Dariusz Piontkowski.
Na tej samej konferencji minister odniósł się również do mojego pytania na temat wznowienia prac zespołu ds. statusu zawodowego pracowników oświaty, stwierdzając, że sytuacja epidemiczna uniemożliwiła te spotkania i zostaną one wznowione dopiero za jakiś, bliżej nieokreślony czas. – Mieliśmy nadzieję, że do wakacji uda nam się przepracować kolejne fragmenty związane z funkcjonowaniem polskiej szkoły. Niestety, epidemia także w szkolnictwie popsuła nam plany. Funkcjonowanie tego zespołu zostało zawieszone. Fizycznie nie możemy przecież spotykać się w większych grupach, ale mamy nadzieję, że za kilka tygodni, kilka miesięcy ten zespół będzie mógł z powrotem rozpocząć swoje funkcjonowanie. Bo chcemy nadal rozmawiać o tym, jak najlepiej usystematyzować rozwiązania prawne dotyczące polskiej szkoły i polskiej edukacji – tłumaczył.
W tym miejscu można by powtórzyć za ministrem – cóż, koronawirus zaszkodził nie tylko przedsiębiorcom, przewoźnikom i fryzjerom, ale również przyszłości zawodu nauczycielskiego. Szkoda, bo nie dość, że nie udało się rozwiązać problemów stojących za największym strajkiem nauczycielskim w powojennej historii Polski, to pojawiło się wiele innych, wynikających z nowych wyzwań i warunków świadczenia usług edukacyjnych w czasie kształcenia zdalnego.

Przeglądaj powiązane tematy