Prawo26 lutego, 2021

W poszukiwaniu nowych rozwiązań

Temat wpływu COVID–19 na rynek pracy zdominował tegoroczną edycję kongresu HR „Praca 4.0”. Dyskusja toczyła się głównie wokół zmian, jakich jesteśmy świadkami i uczestnikami w obszarze zatrudnienia, przyspieszenia procesów cyfryzacyjnych i koniecznych zmian w prawie pracy, tak aby nadążało ono za nową rzeczywistością.Konferencja organizowana przez Konfederację Lewiatan odbyła się w formule hybrydowej, co nie przeszkodziło zgromadzić szerokiego grona odbiorców (ponad 400 zarejestrowanych osób) oraz interesujących panelistów. Przez 3 dni w gronie ekspertów omawiano różne aspekty związane z pracą i wyzwaniami stojącymi przed departamentami HR.

Jaki będzie rynek  pracy?

Jednym z uczestników kongresu była Iwona Michałek, wiceminister rozwoju, pracy i technologii, która w towarzystwie przedstawicieli biznesu i ekspertów wzięła udział w panelu dotyczącym trendów na rynku pracy. Uczestnicy rozmawiali także na temat skuteczności wsparcia dla firm oraz potrzeb pracowników i pracodawców. Jednym z najbardziej interesujących tematów dyskusji był kształt rynku pracy za kilka lat – to na ile będzie podobny do dzisiejszego, a na ile powróci do stanu sprzed kilku miesięcy.

Dużo miejsca podczas konferencji poświęcono  transformacji cyfrowej. Zdaniem ekspertów i badaczy rynku pracy pandemia COVID–19 przyspieszyła procesy digitalizacji i automatyzacji o dekadę. Zaproszeni goście rozmawiali o tym, czy i jak firmy są przygotowane na zmiany, które zachodzą i czy wyższy stopień digitalizacji procesów ułatwia podmiotom przejście przez zmiany wymuszone obecną sytuacja epidemiczną.

W dyskusji dotyczącej prawa pracy i wyzwań jakie stoją przed – uczciwe trzeba przyznać – leciwą już ustawą jaką jest kodeks pracy,  uczestnicy zgodzili się, że mimo wszystko zdała ona egzamin w warunkach kryzysu, szczególnie tam gdzie udało się wypracować porozumienie pomiędzy pracodawcami i przedstawicielami pracowników.  Sporo uwagi poświęcono również kulturze organizacyjnej oraz kwalifikacjom i kompetencjom pracowników, których oczekują dziś pracodawcy. Nie zabrakło tematów trudnych, ale nieodłącznych w dobie zawirowań na rynku pracy, m.in. zwolnień. Jednym z najciekawszych punktów wydarzenia była dyskusja na temat możliwości wspierania takich osób w poszukiwaniu nowej pracy, a co za tym idzie działań ochronnych dla wizerunku pracodawcy.
 
Różne perspektywy
Kongres potwierdził, że sytuacja poszczególnych branż i przedsiębiorstw bardzo się różni. Jedni wciąż dotknięci są ograniczeniami, inni zaś już starają się nadrobić straty poniesione w ubiegłym roku. Są także wyjątkowe branże, w przypadku których kryzys sprzyjał przyśpieszeniu rozwoju – stało się to głównie tam, gdzie kluczowe znaczenie odgrywa automatyzacja procesów. Jedno jest pewne – sprawnie funkcjonujący rynek pracy będzie kluczowym  elementem odbudowy gospodarki po pandemicznym kryzysie.

- Czy warto brać udział w takiej konferencji? Oczywiście, że tak, bo to jedno z nielicznych wydarzeń gromadzących tak wielu ekspertów i jedno z nielicznych miejsc, gdzie można usłyszeć faktyczną debatę między różnymi aktorami rynku pracy. Przedstawiciele resortu pracy, biznes, ośrodki analityczne i akademickie – te wszystkie strony były reprezentowane na konferencji. Było interesująco, ciekawie, czasem zaskakująco – mówi Monika Fedorczuk, ekspertka ds. rynku pracy z Konfederacji Lewiatan.

Po raz pierwszy w tym roku rozszerzono ofertę warsztatów – uczestnicy mogli skorzystać z dwudniowych ścieżek tematycznych – dotyczącej prawa pracy lub zarządzania pracownikami. Rozpiętość tematów była niezwykle szeroka, ale obracała się wokół zagadnień poruszonych pierwszego, otwartego dnia kongresu. Jak efektywnie zarządzać mobilnością talentów? Czy boty w HR-ze mają sens i jakie problemy mogą rozwiązać? Czy można coś poradzić na hejt w Internecie wobec firmy? Jak dobrać wskaźniki, które opiszą dobrą rekrutacje? Co oznacza skuteczny proces zmiany kwalifikacji pracowników? Czy w trakcie pracy zdalnej można „uratować” dotychczas budowaną kulturę organizacyjną? – to tylko część z tematów warsztatów, które prowadzili praktycy biznesu, eksperci i prawnicy czołowych kancelarii.

Kadrowe wyzwania
Druga ścieżka dotycząca prawa pracy dotykała wyzwań przed którymi stają obecnie działy odpowiedziane za szeroko rozumiane kadry. Omawiano zagadnienia związane z przechodzeniem pracowników na pracę zdalną i ochroną danych osobowych w takich sytuacja, praktyczne zagadnienia dotyczące rekrutacji przez Internet czy rozliczanie czasu pracy.

- Prawo pracy stanęło w okresie pandemii przed wieloma nowymi wyzwaniami. Obecnie trwa dialog pomiędzy związkami zawodowymi i organizacjami pracodawców wokół przepisów dotyczących pracy zdalnej, przyszłościowym tematem są kwestie dostosowania przepisów do rosnących możliwości digitalizacji procesów kadrowych. Warto o tym wszystkim wiedzieć możliwie jak najwięcej – mówi mec. Robert Lisicki, dyrektor Departamentu Pracy w KL.

Można było posłuchać i zadać pytania na temat nowych rozwiązań prawnych obligujących do raportowania umów o dzieło, możliwości zawierania porozumień czy digitalizacji procesów kadrowo–płacowych. Szerokie grono patronów, partnerów strategicznych, merytorycznych i medialnych, wśród których był „Personel Puls”, gwarantuje odpowiedni, stale rosnący poziom wydarzenia.

Mimo nowych warunków, w jakich była organizowana konferencja, była ona dłuższa niż poprzednie edycje. Tematów w obszarze HR jest coraz więcej – zarówno tych które decyzji o zatrudnianiu, zmianie stanowiska, podnoszeniu kwalifikacji czy zwalnianiu, jak i związanych bezpośrednio ze stanem prawnym.

Trzy dni konferencji „Praca 4.0” to duża dawka wiedzy. Mimo przeniesienia jej do wirtualnej rzeczywistości, nadal pozostaje to jedno z najważniejszych wydarzeń dotyczących tego obszaru. Za rok kolejna edycja – nowe wyzwania każą szukać nowych rozwiązań i adekwatnych odpowiedzi.  

Przeglądaj powiązane tematy