Prawo17 kwietnia, 2020

Przepisy dyscyplinarne do zmiany - Bogdan Bugdalski

Drobna, wydawać by się mogło, korekta przepisów dyscyplinarnych przyniosła istotny wzrost liczby wniosków o ukaranie nauczycieli. Związkowcy alarmują, że rzecznicy dyscyplinarni są zasypywani absurdalnymi wnioskami, czas na rozpatrzenie skarg jest zbyt krótki, a dyrektorzy powinni mieć prawo decydowania o zasadności zawiadomień w sprawach o naruszenie przez nauczycieli praw i dobra dziecka. Konieczność zmiany przepisów widzi też resort edukacji.

Fragment artykułu z miesięcznika "Dyrektor Szkoły" 2020/4

Celem wprowadzonej w czerwcu 2019 r. nowelizacji ustawy z 26.01.1982 r. – Karta Nauczyciela (Dz.U. z 2019 r. poz. 2215) – dalej KN – było głównie uspokojenie środowiska oświatowego po kwietniowym strajku poprzez stworzenie podstaw prawnych do realizacji rządowej obietnicy wypłaty podwyżek przewidzianych na styczeń 2020 r. Niejako przy tej okazji parlament dokonał korekty przepisów dyscyplinarnych, doprecyzowując przepisy art. 75 ust. 2 KN poprzez dodanie ust. 2a w brzmieniu: Kar porządkowych (…) nie wymierza się za popełnienie czynu naruszającego prawa i dobro dziecka. O popełnieniu przez nauczyciela czynu naruszającego prawa i dobro dziecka dyrektor szkoły, a w przypadku popełnienia takiego czynu przez dyrektora szkoły – organ prowadzący szkołę, zawiadamia rzecznika dyscyplinarnego (…) nie później niż w ciągu 3 dni roboczych od dnia powzięcia wiadomości o popełnieniu czynu.
(…)
Dopiero po kilku miesiącach roku szkolnego okazało się, jakie skutki przyniosła ta zmiana. Oto do rzeczników dyscyplinarnych zaczęły masowo napływać wnioski o ukaranie nauczycieli (bądź dyrektorów), kierowane zarówno przez dyrektorów placówek oświatowych, jak i z ich pominięciem.
W związku z wejściem w życie od 1.09.2019 r. art. 75 ust. 2a KN znacząco wzrosła liczba zawiadomień o przewinieniach dyscyplinarnych nauczycieli w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego. Mianowicie w IV kwartale 2018 r. wpłynęło 18 zawiadomień, natomiast w IV kwartale 2019 r. było ich 42 – mówi Mariusz Stróżewski, Rzecznik Dyscyplinarny dla Nauczycieli przy Wojewodzie Wielkopolskim. – W kilkunastu przypadkach, z uwagi na charakter i okoliczności spraw poruszanych w zawiadomieniach, podjęto decyzję o niewszczynaniu postępowania wyjaśniającego, ponieważ dotyczyły one kwestii, które powinny być rozwiązane przez dyrektora szkoły w ramach sprawowanego nadzoru pedagogicznego, albo spraw o charakterze cywilnym, np. konfliktów wynikających z relacji interpersonalnych.
Tendencja wzrostowa została odnotowana niemal we wszystkich regionach.

Przeglądaj powiązane tematy