Prawo25 stycznia, 2021

Pandemiczne impulsy dla edukacji obywatelskiej - Mirosław Sielatycki

Zaraza przekraczająca mury miasta ucisza jego obywateli – twierdził Monteskiusz, propagator demokracji i trójpodziału władzy. W 2020 r. pandemia przekroczyła mury szkół, powodując przewartościowanie sposobów nauczania, działań wychowawczych, komunikowania się, podejmowania decyzji, funkcjonowania klas, relacji nauczycieli i uczniów, kontaktów z rodzicami. Zmieniła też sposób sprawowania szkolnej władzy.

Fragment artykułu z miesięcznika "Dyrektor Szkoły" 2021/1

Nowa sytuacja zagroziła dostępowi do edukacji dla najsłabszych, ponieważ droga do szkoły zaczęła być mierzona nie w metrach, a w megabitach. Utrudniła więzy społeczne w młodym pokoleniu, gdyż okazało się, że sieć (internetowa) nie sieciuje (ludzi) automatycznie. Odwróciła tradycyjne relacje młodego i starszego pokolenia, bo tubylcami w sieci okazali się ci młodsi, a starsi – przybyszami do tego świata.

Pandemia wywiera również istotny wpływ na edukację obywatelską realizowaną przez szkołę. Po pierwsze jest to dziedzina, która poza przekazywaniem wiedzy wymaga doświadczania poprzez udział w projektach edukacyjnych i społecznych, wolontariacie, samorządzie uczniowskim. To tam nabywa się umiejętności społeczne, kształtuje postawy obywatelskie, samoorganizuje. Wiedza o społeczeństwie to przedmiot w znaczącej mierze „laboratoryjny”, jak chemia czy biologia. Jak tę dziedzinę realizować w warunkach zdalnej edukacji? Inaczej i trudniej. Sieć to naturalne terytorium młodych, dorośli natomiast często muszą się uczyć poruszania w tym środowisku. Metody, które dotychczas stosowali w klasie i szkole, są tam mało przydatne.

Ponadto epidemiczna sytuacja wyprzedziła prawo oświatowe – zapisy na poziomie krajowym ani te szkolne (statuty, regulaminy, kodeksy, zasady) nie odzwierciedlają nowej rzeczywistości albo robią to z opóźnieniem. Namacalnym przykładem z jesieni 2020 r. są „wojny awatarowe” toczone między młodymi a dorosłymi o to, co można zamieszczać na swoich szkolnych awatarach. Ten „nowy strój” ucznia trudniej ocenić niż wygląd paznokci. Dysputy o tym, czy mamy do czynienia z symbolami ideologicznymi i politycznymi, czy też meteorologicznymi i elektrycznymi, przynosiły często konflikty, podziały, ośmieszenie.

Przeglądaj powiązane tematy