Prawo17 grudnia, 2018

Szkoły szykują się na podwójny rocznik - Bogdan Bugdalski

Dotychczas reforma edukacji skupiała się głównie na gimnazjach i szkołach podstawowych, teraz zaś dotknie licea i technika, przez które niczym tsunami przejdą podwójne roczniki uczniów. Dyrektorzy szkół już się do tego przygotowują. Paradoksalnie ich obaw nie budzą możliwości lokalowe, ale konieczność znalezienia dodatkowych nauczycieli.Fragment artykułu z miesięcznika "Dyrektor Szkoły" 2018/12

Niedawno w mediach pojawiła się informacja, że w związku z koniecznością przyjęcia przez licea i technika podwójnego rocznika absolwentów szkół ponadpodstawowych i ponadgimnazjalnych władze Warszawy rozważają wprowadzenie w najbardziej obleganych placówkach nauki w sobotę. – To ostateczność, ale obecnie nie możemy wykluczyć, że w części szkół zajęcia będą odbywały się także w soboty. To pomogłoby rozładować tłok w szkołach – mówiła na łamach „Rzeczpospolitej” Joanna Gospodarczyk, dyrektor Biura Edukacji m.st. Warszawy. Ministerstwo Edukacji Narodowej przyznaje, iż przepisy prawa oświatowego przewidują możliwość organizacji zajęć dydaktyczno-wychowawczych w soboty, ale tylko wówczas, gdy stosunek liczby oddziałów szkolnych do sal lekcyjnych wynosi co najmniej dwa (J. Ćwiek, Uczniowie szkół średnich pójdą do szkoły w sobotę?, „Rzeczpospolita” z 18.10.2018 r., www.rp.pl/Edukacja/310189852-Uczniowie-szkol-srednich-pojda-do-szkoly-w-sobote.html).
Należy jednak wątpić, że władze stolicy faktycznie zdecydują się na takie rozwiązanie. Nie bierze go pod uwagę np. Barbara Kordas. Dyrektor cieszącego się dużą popularnością II Liceum Ogólnokształcącego z Oddziałami Dwujęzycznym im. Stefana Batorego planuje optymalną liczbę klas. – Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że w przyszłym roku szkolnym będzie dwa razy więcej uczniów do przyjęcia do klas I trzyletniego i czteroletniego liceum i być może będziemy musieli uruchomić więcej nowych oddziałów, niż planujemy. Na razie takich informacji nie mamy. I nikt ich jeszcze nie ma, bo tak naprawdę organizacja nowego roku szkolnego ruszy dopiero za dwa–trzy miesiące, gdy burmistrz i biuro edukacji zatwierdzą nasz plan naboru – wyjaśnia.

Przeglądaj powiązane tematy