Prawo17 grudnia, 2020

Debata po finale konkursu Rising Stars – Jaką drogę ma wybrać młody prawnik?

Jak osiągnąć sukces na coraz trudniejszym rynku? Potrzebne są odwaga, determinacja, pasja i chęć doskonalenia się, w tym w językach obcych – podkreślali uczestnicy debaty online „Młodzi prawnicy: czas trudności czy możliwości?” zorganizowanej w związku z konkursem Rising Stars Prawnicy – liderzy jutra 2020. Organizatorem dyskusji i konkursu był Wolters Kluwer Polska.

Klientów jest wielu, a w czasach epidemii, niepewności finansowej, protestów społecznych potrzebują różnorakiej pomocy prawnej. Nie tylko przedsiębiorcy, ale też obywatele. Coraz więcej jest też fundacji, organizacji pozarządowych, które również szukają prawniczego wsparcia i są w stanie za to zapłacić – to główne wnioski debaty poprowadzonej przez Ewę Usowicz, szefową serwisu Prawo.pl (wydawanego przez Wolters Kluwer Polska).

W dyskusji uczestniczyli laureaci nagrody Rising Stars – adwokatki: tegoroczna zwyciężczyni Aleksandra Krawczyk, partner w SDZLEGAL Schindhelm Kancelaria Prawna Schampera, Dubis, Zając i Wspólnicy; ubiegłoroczna: Monika Horna-Cieślak i Karolina Kuszlewicz (zwyciężczyni z 2017 r.) oraz Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar, Andrzej Pośniak, partner zarządzający kancelarią CMS i adwokat dr Michał Zacharski z kancelarii Dubois i Wspólnicy

Poznaj sylwetki laureatów ➔

Kierunek: biznes

Uczestnicy debaty zgodnie podkreślali, że na rynku nie jest łatwo. Istnieje duża konkurencja, jest wielu prawników, a gros z nich wybiera teoretycznie bardziej dochodowe dziedziny związane z obsługą biznesu. Wskazywali równocześnie, że w takiej sytuacji cenna jest specjalizacja, czasem odbiegająca od tego, w czym specjalizują się inni, ale podparta solidnym wykształceniem, doświadczeniem i umiejętnościami, np. w zakresie komunikacji z klientami.

Mówiła o tym m.in. mec. Aleksandra Krawczyk, tegoroczna zwyciężczyni Rising Stars. –Najwięcej kancelarii obsługujących biznes jest w Warszawie, ja od zawsze pracuję we Wrocławiu. Zauważam jednak, że coraz więcej moich kolegów ze studiów czy aplikacji wybiera biznes ­– wskazywała.

Pasja i misja

Adwokatki Karolina Kuszlewicz i Monika Horna-Cieślak zwróciły uwagę na jeszcze jedną kwestię. Obie odnalazły się na rynku w obszarach, które, jak same przyznały, nie wydawały się być dochodowe. Mało tego – wiązały się ze sporym ryzkiem. Wspólnym mianownikiem jest jednak to, że obie robią to co jest ich pasją.

– Wykonywanie swojego zawodu traktuje naprawdę bardzo mocno w kategoriach pewnej misji i zobowiązania. Odebrałam bardzo solidne wykształcenie, mam prawo wykonywania zawodu zaufania publicznego, mocno poczytuję to jako odpowiedzialność. Moja ścieżka kariery ulegała zmianom, jednak od początku interesował mnie temat ochrony zwierząt i ochrony przyrody – stwierdziła mec. Kuszlewicz. 

Mec. Monika Horna-Cieślak podkreśliła z kolei, że przez 12 lat związana była z organizacjami pozarządowymi, a tylko jeden miesiąc przepracowała w kancelarii. Przyznała równocześnie, że w organizacjach pozarządowych prawnicy mogą odnaleźć swoje miejsce, a nawet zarabiać więcej niż ich koledzy w małych kancelariach. Mecenas dodała jednak, że rynek ten nadal nie jest wielki i nie zawsze jest tak, że dana organizacja, fundacja, zajmująca się określonym obszarem, zatrudni prawnika na stałe.

Problem z językami obcymi

Rzecznik Praw Obywatelskich podkreślał, że obecnie coraz więcej prawników albo bezpośrednio angażuje się w prace organizacji pozarządowych, albo łączy swoje pasje, zainteresowania z pracą w kancelarii czy naukową. – Nie wyobrażam sobie jak urząd RPO miałby wykonywać swoje zadania, gdyby wsparcia prawniczego nie miał. Choćby teraz jest szereg spraw sędziów i prokuratorów, którym prawnicy pomagają pro bono – wskazywał Adam Bodnar.

Andrzej Pośniak podkreślał z kolei, że zaczynając swoją drogę zawodową był o wiele mniej przygotowany do zawodu, niż obecne pokolenie prawników. – Oni bardzo dobrze radzą sobie na rynku. Są dynamiczni, z otwartymi umysłami, energiczni i bardzo ambitni. Nie zadawalają się przeciętnością – mówił.

Uczestnicy debaty podkreślali, że młode pokolenie nie może też zapominać o podstawach teoretycznych i, co jest nadal sporą bolączką, językach obcych. – Doceniamy ich zaangażowanie w sprawy społeczne, niemniej jeśli chce się pracować w kancelarii, to ważna jest wiedza, podstawy teoretyczne, specjalizacja, tego nie da się zastąpić. We Wrocławiu jest też problem ze znajomością języków wśród prawników. Angielski klientom już nie wystarcza. Ci z Niemiec czy Austrii oczekują wsparcia prawnego w języku niemieckim – dodała mec. Krawczyk.

– Uważam, że żyjemy w czasach dużych możliwości: leżą na ulicy i tylko trzeba się po nie schylić. Ale trzeba znaleźć taką ścieżkę, która będzie nas interesować, da nam satysfakcję – podsumowała mec. Horna-Cieślak.

Organizatorem dyskusji i konkursu Rising Stars 2020 był Wolters Kluwer Polska.

Przeglądaj powiązane tematy
Kontakt dla mediów