Jednym z największych wyzwań sądownictwa jest skala materiału – setki, a czasem tysiące stron, które trzeba przeanalizować, zanim zapadnie decyzja. Pojawia się więc pytanie: czy sąd jest w stanie nadążyć za ilością danych, które sam generuje? Mimo że wsparcie technologii mogłoby w tym pomóc, wciąż częściej pozostaje ono perspektywą niż codzienną praktyką.
Piotr Krzak – gość kolejnego odcinka podcastu, były sędzia, adwokat i wykładowca KSSiP – pokazuje, że skala wyzwań systemu sądownictwa jest większa, niż mogłoby się wydawać, a proponowane rozwiązania nie zawsze idą w parze z realiami jego funkcjonowania.
Najpierw digitalizacja akt, potem dane, na końcu wdrożenie AI
Transformacja sądownictwa nie zaczyna się od algorytmów – zaczyna się od danych. A właściwie od ich braku. Dzisiejszy system wciąż opiera się na papierowych aktach, co sprawia, że realne wdrożenie AI napotyka fundamentalną barierę już na starcie.
Niestety zanim sztuczna inteligencja zacznie analizować i wspierać decyzje, najpierw trzeba zamienić tysiące stron dokumentów w uporządkowane, cyfrowe dane.
Jak podkreśla Piotr Krzak:
– Według mnie ministerstwo ma plany i jest mocno zainteresowane tym, żeby AI wdrożyć do wymiaru sprawiedliwości. Jednak obecną przeszkodą we wdrożeniu jest brak istnienia przepisów i regulacji, które wprowadzałyby w pełni zdigitalizowane akta, akta elektroniczne. Sztuczna inteligencja musi operować na jakichś danych w postaci cyfrowej.
Między rzetelną analizą a szukaniem w stertach akt – gdzie znika czas sędziego?
W sądownictwie skala danych potrafi przytłoczyć. Dosłownie. Akta zajmujące całe pomieszczenia, dziesiątki tysięcy stron, tygodnie spędzone na ręcznym wyszukiwaniu jednej informacji. To codzienność wielu sędziów. A przecież w tym wszystkim często nie chodzi o analizę prawną, ale jedynie o dotarcie do właściwego fragmentu, który ją w ogóle umożliwia.
W tej sytuacji algorytm mógłby okazać się brakującym ogniwem – nie zastąpi wyroku, ale może znacząco skrócić drogę do jego wydania.
– Jeżeli praca sądu sprowadza się do wyszukiwania informacji w aktach, to ten czas jest w pewnym sensie marnotrawiony. Nie chodzi tu o tworzenie koncepcji prawnej czy stosowanie przepisów, ale o zwykłe dotarcie do danych, które są niezbędne, by przypisać odpowiedzialność konkretnej osobie lub stwierdzić jej brak. To wciąż praca bardzo żmudna, wykonywana w sposób niemal łopatologiczny – od deski do deski, strona po stronie, tylko po to, by odnaleźć potrzebne informacje – stwierdza adwokat.
Powtarzalne czynności, część opisowa uzasadnień, wyszukiwanie dokumentów – to obszary, które również mogą zostać odciążone. Efekt? Nie więcej technologii, a więcej przestrzeni na myślenie nad sprawą.
Bo jak podkreśla prawnik: Takie czynności stanowią aż 70% czasu sędziego – czynności, które można zautomatyzować.
Technologie w sądzie – między wsparciem a ryzykiem
Mimo że sztuczna inteligencja może przynieść wymierne korzyści dla sprawności postępowań, nie sposób pomijać związanych z nią ryzyk. Dane wrażliwe, tajemnica postępowania przygotowawczego czy brak pełnej kontroli nad przepływem informacji – to wyzwania, które wymagają szczególnej ostrożności. W przeciwieństwie do wielu innych branż, tutaj każdy błąd może mieć realne konsekwencje dla obywatela.
– Przedstawiciele wymiaru sprawiedliwości muszą mieć świadomość przepisów o ochronie danych i tajemnicy postępowania – bo w praktyce wprowadzanie danych z akt do ogólnodostępnych narzędzi niesie ryzyko porównywalne z ich udostępnieniem osobom trzecim. Z tą różnicą, że tutaj nie widzimy, co się z nimi dalej dzieje – apeluje Piotr Krzak.
AI w sądzie: pierwszy krok nie musi być idealny. Musi być odważny.
Mimo wyzwań kierunek wydaje się nieunikniony – cyfryzacja prędzej czy później stanie się koniecznością. Nawet niedoskonałe wdrożenia mogą zapoczątkować zmianę, której dziś najbardziej brakuje: decyzji, by dostępne technologie przekuć w realne działanie.
Gość odcinka zaznacza: Musimy zrobić jakiś odważny krok do przodu, żeby w ogóle móc wdrożyć sztuczną inteligencję do wymiaru sprawiedliwości.
Aleksandra Kępa
Dział Zarządzania Produktami