Media społecznościowe stały się powszechnym elementem życia dzieci i młodzieży. W artykule analizuję mechanizmy przyciągania i wiązania uwagi młodego człowieka w internecie, co skutkuje zakłóceniami tej uwagi off-line i stałego zogniskowania on-line. Przedstawiam konsekwencje, do jakich może doprowadzić złapanie w sieć mediów społecznościowych, oraz prezentuję psychologiczne argumenty za i przeciw odgórnemu zakazowi korzystania z mediów tego typu do określonego wieku.
Fragment artykułu z miesięcznika „Dyrektor Szkoły” 2026/4
Spośród mediów społecznościowych największą popularnością cieszą się platformy wizualne (Instagram, TikTok Snapchat, Pinterest,), wideo (YouTube), komunikatory (Messenger, WhatsApp, Discord), mikroblog X (dawniej Twitter) i serwis Facebook. Według raportu Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (Organisation for Economic Co-operation and Development, OECD) "How's Life for Children in the Digital Age?" w 2022 r. smartfon z połączeniem internetowym miało średnio 98% nastolatków i ok. 70% 10-latków. W Polsce dotyczyło to ponad 90% młodych ludzi. Średnio aż 40% osób w wieku od 11 do 15 lat utrzymywało regularny kontakt za pośrednictwem mediów społecznościowych z przyjaciółmi (także poznanymi on-line) (Paryż 2025). Warto zwrócić uwagę, że z mediów społecznościowych korzystają dzieci, choć zgodnie z oficjalnymi regulaminami do 13. roku życia nie powinny mieć takiego dostępu.
Natomiast w raporcie z badań na reprezentatywnej próbie młodych ludzi ze Stanów Zjednoczonych wykazano, że w pandemii COVID-19 nastąpił znaczny wzrost czasu spędzanego przed ekranem zarówno przez dzieci w okresie preadolesencyjnym (8–12 lat, ang. tweens), jak i nastolatków (13–18 lat, ang. teens). Z mediów społecznościowych korzystało niemal 40% dzieci, z czego prawie co piąte codziennie, i blisko 85% nastolatków, jednak tylko ok. 1/3 twierdziła, że „bardzo lubi” to robić (Rideout i in., 2022).
Zamów prenumeratę: www.profinfo.pl/sklep/dyrektor-szkoly,7340.html