Odpowiedzialność dyscyplinarna nauczyciela może dotyczyć uchybienia godności zawodu, co omówiłem w majowym numerze „Dyrektora Szkoły”, oraz uchybienia obowiązkom. Obie przesłanki mogą, lecz nie muszą, wiązać się z naruszeniem praw i dobra dziecka. Wówczas dyrektor zobowiązany jest zawiadomić rzecznika dyscyplinarnego, chyba że okoliczności jednoznacznie wykluczają popełnienie takiego czynu.
Fragment artykułu z miesięcznika „Dyrektor Szkoły” 2026/6
Odnosząc się do pojęcia i ogólnych zasad odpowiedzialności prawnej jako takiej, należy przyjąć założenie, że człowiek jako istota rozumna, potrafiąca odróżniać dobro od zła, kieruje się głównie wolną wolą. Ważny jest sposób, w jaki realizuje swoją wolność osobową, a podstawą doświadczania wolności powinna być gotowość do ponoszenia konsekwencji własnych działań. Należy:
- zdawać sobie sprawę z własnego zachowania,
- umieć je wytłumaczyć i usprawiedliwić,
- potrafić odpowiedzieć na pytania dotyczące takiego czy innego postępowania.
Kluczową rolę ogrywa zatem wolna wola stanowiąca okoliczność, która pozwala przypisywać ludziom odpowiedzialność. Dzięki wolnej woli człowiek może dokonywać wyboru pomiędzy wieloma zachowaniami i jest w stanie wybrać odpowiednie, a cofnąć się przed nagannym lub ryzykownym (Chauvin i in., 2021, s. 277–278).
Jeśli podczas lekcji nauczyciel zostanie sprowokowany przez ucznia niewłaściwym zachowaniem, może odpowiedzieć impulsywnie i podnieść głos bądź zachować spokój i rozwiązać sytuację w sposób wychowawczy. To właśnie wolna wola sprawia, że decyduje się na określone działanie, a tym samym ponosi za nie odpowiedzialność.
Nauczyciel, który spóźnił się na lekcję albo nie przygotował do zajęć, może to tłumaczyć zmęczeniem czy nadmiarem obowiązków, ma jednak możliwość wyboru: zadbać o rzetelne wykonywanie swoich obowiązków bądź je zaniedbać, a ta decyzja przesądza o jego odpowiedzialności za uchybienie.
Zamów prenumeratę: www.profinfo.pl/sklep/dyrektor-szkoly,7340.html