Z każdym rokiem rośnie liczba uczniów z orzeczeniami o potrzebie kształcenia specjalnego, jednak nie idą za tym istotne zmiany ani w przepisach, ani w finansowaniu. A bez tego – jak podkreślają dyrektorzy szkół – pomimo wysiłków nauczycieli, trudno o edukację włączającą z prawdziwego zdarzenia.
Fragment artykułu z miesięcznika „Dyrektor Szkoły” 2026/9
Chociaż Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z 2.04.1997 r. (Dz.U. Nr 78, poz. 483 ze zm.) – dalej Konstytucja RP – gwarantuje wszystkim prawo do nauki (art. 70), nie oznacza to, że państwo ma zapewnić każdemu możliwość pójścia do publicznej szkoły. Gwarancję tę realizuje system, który uwzględnia indywidualne potrzeby i predyspozycje każdego dziecka, pozwalając mu maksymalnie rozwinąć swój potencjał. Dlatego też w art. 1 ustawa z 14.12.2016 r. – Prawo oświatowe (Dz.U. z 2025 r. poz. 1043 ze zm.) – dalej u.p.o. – precyzuje, że system oświaty zapewnia:
- dostosowanie treści, metod i organizacji nauczania do możliwości psychofizycznych uczniów,
- możliwość pobierania nauki we wszystkich typach szkół przez dzieci i młodzież z niepełnosprawnościami, niedostosowaną społecznie i zagrożoną niedostosowaniem społecznym,
- zindywidualizowanie procesu edukacyjnego oraz opiekę nad uczniami ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi.
Zgodnie z art. 127 u.p.o. kształcenie specjalne może być realizowane przez różne typy placówek, nie tylko te specjalne, ale również w przedszkolach i szkołach ogólnodostępnych oraz przedszkolach, oddziałach przedszkolnych w szkołach podstawowych i szkołach lub oddziałach integracyjnych.
Zamów prenumeratę: www.profinfo.pl/sklep/dyrektor-szkoly,7340.html